Rozmawiają dwie gaździny o swoich dzieciach. Jedna z nich się chwali:
- A mój Jasiek to teroz studyjuje w takim uniwersytecie, co to się tak jako nazywo: ugryź - nie, nie ugryź!... użarł - nie, nie użarł... A! Już wim! UJOT!
Komentarze
ebmukos: Śmieszny dowcip :-D.
pikuros: znałem ten dowcip ale śmieszne :D :D :D
Dodaj komentarz
Możliwość dodawania komentarzy tymczasowo wyłączona.
© Humor